Z dr. Robertem Wyszyńskim, dyrektorem Instytut Kresowego w Warszawie, rozmawia Wojciech Wybranowski
...Instytut Kresowy, który niedawno powstał w Warszawie pod Pana kierownictwem, wbrew temu, co próbuje insynuować "Gazeta Wyborcza" - nie zamierza zajmować się badaniem czarnych plam w stosunkach polsko-ukraińskich, kwestią zbrodni na Podolu i Wołyniu. Jakie plany w takim razie ta instytucja chce realizować?
- Chcemy doprowadzić do zmiany dość negatywnego wizerunku Polaka z Kresów, jaki nadal funkcjonuje w polskim społeczeństwie. Nazywa się tych ludzi nierzadko pogardliwie "zabugolami", zapominając, że to przecież polskie ziemie, kolebka naszej kultury. Nie wiem dlaczego, ale gdy slysze/czytam "chcemy" to mam mieszane uczucia. Nie to zebym sie czepial cytowanego artykulu. Ujme to raczej ogolnie, ze samo chciejstwo bez popracia czynem niczego tworczego nigdzie nie wniesie. TeÂ? mam swoje "chciejstwo" ale podpieram je czynem zakladajac wlasnie to forum. Chce, aby to forum stanowilo przyjzny kacik dla pokolen kresowiakow w ktorym dowiedza sie, ze my, mieszkajacy po zachodniej stronie Bugu pamietamy o nich, o nich mowimy i pielegnujemy ich(nasze) tradycje......
Moze wlsnie TO forum bedzie mialo wplyw na wladze ktore jezeli juz cos o kresach mowia, to robia to zbyt asekuracyjnie a najczesciej nie mowia/robia nic. Zeby domagac sie czegos od aktualnych wladz na kresach najpierw nalezy zrobic cos samemu.
Caly artykul na:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?ty ... 2.txt#pocz